Dobre planowanie pracy jest podstawą sukcesu

orgazniacja pracy

Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że w przyszłości będę rozpisywać swój dzień na minuty w kalendarzu, to najprawdopodobniej bym go wyśmiała. Jeszcze jakieś 10 lat temu ja i harmonia bardzo się nie lubiłyśmy, byłam takim dzieckiem chaosu. Wszędzie było mnie  pełno, a większość rzeczy robiłam spontanicznie. Jak to zazwyczaj jest, człowiek z wiekiem mądrzeje. Czasy się zmieniły, urodziły się dzieci i nastała totalna rewolucja. Teraz jest zupełnie inaczej. Planuję wszystko, co się da. Można by mnie nazwać chodzącym planerem.

Konsekwentna organizacja ułatwia życie

Jako przedsiębiorca, nie wyobrażam sobie działania „na żywioł”. Kiedy trzeba połączyć ze sobą kilka ról – matki, managera, studentki, do tego wygospodarować choć parę godzin dla siebie i męża, zarządzanie czasem staje się obowiązkowe. Zaczęłam od prostego narzędzia, czyli kalendarza. Lubię kalendarze książkowe, w których jest sporo miejsca na notatki. Kiedy pracowałam jako przedstawiciel, musiałam prowadzić obowiązkowe zapiski ze spotkań z klientami, i jakoś mi weszło to w krew. Do dziś uważam to za przydatną czynność. W takim notesie możecie zapisywać przede wszystkim listę zadań na dany dzień, terminy spotkań, ramy czasowe wydarzeń, telefony, ważne uwagi, dosłownie wszystko. Nie wyobrażam sobie życia bez tego. Co to daje? Uwalnia nas od konieczności pamiętania o wszystkim. Dało mi to bardzo dużo luzu i wewnętrznego spokoju.

Continue reading

Mali dorośli, czyli o przyspieszonym dorastaniu

img_2757

 

Przekleństwo niespełnionych ambicji

Ludzie dorośli mają absolutnie nieznośną przypadłość obarczania swoich dzieci odpowiedzialnością za niespełnione ambicje. Każdy z nas chciał za młodu kimś być – strażakiem, lekarzem, pilotem, naukowcem, sportowcem światowej sławy. Niewielu z nas te marzenia się ziściły. W życiu dorosłym wykonujemy różne zajęcia, często niechciane, nielubiane i przypadkowe. Z tego powodu rodzi się  frustracja. Nasi rodzice też tak mieli. Nierzadko bywaliśmy (lub wciąż jesteśmy) ich narzędziami do spełniania dawnych ambicji. Takim przedłużeniem innego człowieka. To samo robimy swoim dzieciom. Sprawiamy, że muszą szybciej dorosnąć. Hodujemy je (bo ciężko to nazwać wychowywaniem) w atmosferze bezustannej rywalizacji, aby stały się perfekcyjnymi małymi robotami. A oto krótka historia o tym, jak można zniszczyć dzieciństwo swojemu dziecku. Pamiętajcie, nie próbujcie robić tego w domu!

Continue reading

Klient nasz pan, czyli jak dbać o klienta

c6ygdz1dsw

Prowadząc własną działalność macie, lub też będziecie mieć, styczność z różnymi klientami.  Tam, gdzie spotyka się dwoje ludzi, dochodzi do spotkania dwóch różnych charakterów.  Są to osoby o odmiennych poglądach, oczekiwaniach i sposobie bycia.  W takich sytuacjach bardzo łatwo o nieporozumienia. Wasz klient nie raz doprowadzi was do szewskiej pasji (i vice versa!), zanim jednak stracicie zimną krew, policzcie do dziesięciu, ponieważ to on właśnie jest kluczem do waszego sukcesu. O wzajemne relacje warto dbać od samego początku, mając w głowie świadomość, że zaprocentuje to w przyszłości.

Continue reading

Tydzień zaczyna się od poniedziałku

office

Poniedziałek – słowo, które budzi grozę. Pierwszy dzień tygodnia (choć nie wszędzie – po portugalsku poniedziałek to segunda-feira 😉 ). Początek wszelkiego zła. Koniec wszelkiej dobroci. Nie lubicie poniedziałku? Na samą myśl o końcu weekendu przechodzi was zimny dreszcz? Nie jesteście sami 🙂

Continue reading

Kilka słów na wstępie…

Cześć!

Zanim usiadłam do tej pierwszej notatki, pięćset razy przemyślałam każde słowo, jakie przyszło mi do głowy. Tyle samo razy skasowałam to, co już miałam napisane. Wszak początki są zawsze najtrudniejsze.

Zawsze chciałam zacząć pisać, pisanie jest od lat moją pasją, ale podzielenie się nią ze światem wymaga ode mnie nie lada wysiłku. Ten post jest więc przełamaniem pierwszych lodów, i mam nadzieję, że wody, na które wypływam, okażą się szerokie i w miarę spokojne 😉 Chciałabym dzielić się z Wami doświadczeniami, spostrzeżeniami i radami dotyczącymi prowadzenia firmy w domu. Liczę, że moja pisanina komuś się przysłuży, i że zostaniecie ze mną na dłużej 😉

© 2017 Orzechovva

www.kizzo.euUp ↑